Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 25 2017

soprettyvacant
805/2015
Szaleństwo - Kazimiera Zawistowska
Nie mów mi, żem szalona! Chcę byś ty oszalał! Całą duszą wybiegam co dzień na rozstaje, Płomień w oku niosąca, co jak upiór wstaje, By się własną pożogą i obłędem spalał. I idę czekająca, że mi się wydaje - Jakby mnie krwawy wicher na ziemię obalał, W pragnieniu rozpaczliwym strzęp mi nie ocalał, W męce nocy bezsennych serce bić ustaje. Przyjdź... bo pragnę, byś porwał i okalał Piersi moje nabrzmiałe, brzemienne nadzieją, Co jako śnieżne grona pragnieniem się śmieją... Nie mów mi, żem szalona!... Chcę byś Ty oszalał! Sny moje... piersi moje... wszystko w żądzy kona! I usta... usta moje... nie mów, żem szalona!...
https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viapoezja poezja
soprettyvacant
pomiędzy mną a mną  jest przepaść   lepiej nie patrz   w nią   bo to co kryje się   co żyje na dnie mnie   dopadnie cię i zje   uciekaj
— Piotr Bukartyk
Reposted frombazyliszek bazyliszek viapoezja poezja
soprettyvacant
8065 db80
Reposted fromadzix69 adzix69 viapoezja poezja
7938 3f07 500
Reposted fromhello-im-psycho hello-im-psycho viapoezja poezja
soprettyvacant

811/2015

Do Studentów - Sławomir Matusz

Mówię do studentów: 
studiuje ten, kto 
studiuje problemy 
które go nurtują.

A wy po co tu 
Przyszliście, jeśli 
was nic nie nurtuje 
i nie macie problemu?

Dla zawodu. Dla zdobycia 
zawodu. Mówicie: przyszliście 
odziać się, ubrać w wiedzę 
to nic, o którym 
nawet powiedzieć 
nie można, że jest. Zatem

po nic nie przyszliście. Po nic. 
Nie po być, a po byt przyszliście. 
Ktoś kto słusznie pyta, czy 
by zdobyć zawód 
trzeba wcześniej doznać zawodu?

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viapoezja poezja
soprettyvacant

812/2015

Co będzie - Zbigniew Herbert

co będzie
kiedy ręce
odpadną od wierszy

gdy w innych górach
będę pił suchą wodę

powinno to być obojętne
ale nie jest

co stanie się z wierszami
gdy odejdzie oddech
i odrzucona zostanie
łaska głosu

czy opuszczę stół
i zejdę w dolinę
gdzie huczy
nowy śmiech
pod ciemnym lasem

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viapoezja poezja
soprettyvacant

814/2015

Dysonans - Halina Poświatowska

świat jest tak mały 
świat ma tylko dwa piętra 
na wyższym jesteś ty 
oddychasz ciężko 
obok stoi wieczność 
ciemna

mozolnie po schodach 
idę w białej koszuli 
ocieram usta 
ciepłą wilgotną ręką 
zakrywam usta 
za mną 
idzie wieczność 
obydwie 
stajemy pod twoimi drzwiami

z czołem opartym 
bezgłos 
jak rozpięty na strunie krzyk 
łapczywie chwytamy oddech 
liczymy raz... dwa... trzy...

świat ma tylko dwa piętra 
tylko dwa 
nieduże 
z krążącymi gwiazdami świat 
---------------- 
dlaczego tak trudno umrzeć?

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viapoezja poezja
soprettyvacant
3974 5190 500
Rozbieżność
soprettyvacant
1635 b71b 500
Odkryj w sobie psychopatę i osiągnij sukces
soprettyvacant

820/2015

Zasnąć już... - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Zasnąć już!.... Noc ta pochmurna, bezgwiezdna,
posępnych widzeń krynicą jest bez dna -
zasnąć już, skłonić na nirwany łono
głowę płonącą, bez miary zmęczoną...

Przepłynął przez nią strumień myśli długi,
a jedna była smutniejszą od drugiej,
a wszystkie były smutne bezlitośnie - -
chcę spać, choć wiem, że ciągu myśli dośnię...

Ha!... Tłum okropny mar ciśnie się białych,
w szatach zwalanych ziemią i zbutwiałych,
tańczą wokoło z szalonym pośpiechem,
szyderczym w twarz mi wybuchając śmiechem

Widok ich trupich czaszek mię przeraża,
dusi mię zgniła, wstrętna woń cmentarza,
a ten śmiech strasznej ironii się wwierca,
jak tępa śruba, w głąb mojego serca.

Tłoczą się ku mnie ohydną gromadą,
trupie swe ręce na czoło mi kładą
i spróchniałymi szczękami klekocą
najokropniejsze z wszystkich pytań: Po co!?...

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viapoezja poezja
soprettyvacant
nie chciałaś patrzeć mi w oczy  może się bałaś że zobaczę coś  czego nie chciałaś  pokazać nikomu  nie dotykałaś moich ust pewnie  bałaś   się  że  będziesz musiała  zmywać ich smak   okropnymi łzami jasna cholera  Kochana  i tak byśmy płakali  a potem  jakoś tak przyzwyczaiłaś się  do mnie  pewnie tego nie chciałaś  nie chciałaś przygarnąć  na dłużej kogoś takiego  bo to pewnie zbyt duża odpowiedzialność  w końcu  byłbym tylko Twój  ale przecież wiesz że już zawsze będę przy Tobie  tylko  nie mogę nic z tym zrobić  chyba tylko  być  gdzieś obecnym  wspomnieniem 
Reposted frompingwineq pingwineq viapoezja poezja
soprettyvacant
Mnie po prostu przeraża, że zapomnisz.
— Ochocki, Vithren
soprettyvacant
Zaczynam się zastanawiać, ile razy ja mijałem na ulicy kogoś, kto uciekał, czyj cały świat właśnie się rozpadł.
— Sabaa Tahir, Imperium Ognia
soprettyvacant
Nie wierzę w braterstwo dusz, ale czuję, że się rozumiemy, choć przedtem nie czułam, przynajmniej nie ostatnio. To jest zrozumienie wynikające z podobnych doświadczeń, z tego, że oboje wiemy, co znaczy być wybrakowanym. 
Pustka: tak, to rozumiem. Zaczynam nabierać przekonania, że nic jej nie wypełni. Dziury w życiu są trwałe. Trzeba żyć dalej wokół nich. 
— Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu
Reposted fromday11shadow day11shadow viasmutnazupa smutnazupa
soprettyvacant

kiedy umrę kochanie 
 gdy się ze słońcem rozstanę 
 i będę długim przedmiotem raczej smutnym 

czy mnie wtedy przygarniesz 
 ramionami ogarniesz 
 i naprawisz co popsuł los okrutny 

często myślę o tobie 
 często piszę do ciebie 
 głupie listy - w nich miłość i uśmiech 

potem w piecu je chowam 
 płomień skacze po słowach 
 nim spokojnie w popiele nie uśnie 

patrząc w płomień kochanie 
 myślę - co się też stanie 
 z moim sercem miłości głodnym 

a ty nie pozwól przecież 
 żebym umarła w świecie 
 który ciemny jest i który jest chłodny

— Halina Poświatowska
Reposted fromtrissxx3 trissxx3 viapoezja poezja
soprettyvacant
Strumień twoich słów zakończony słowospadem z wysokości ust  spada ciężką masą na mnie.  Wiem że wiesz że nie śpię,  kiedy milczę myślę.
Dorośnij. Dorośnij. 
— Miuosh feat. Katarzyna Nosowska - Tramwaje i gwiazdy
Reposted fromschwarzerwolf schwarzerwolf viapoezja poezja
soprettyvacant
1101 3051 500
Reposted fromPoranny Poranny viasmutnazupa smutnazupa
soprettyvacant
(...) jak dużo powiedzieć, a nic nie powiedzieć, jak się śmiać, gdy w środku nie do śmiechu, jak w coś wierzyć, gdy w nic się nie wierzy, (...). 
— Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"
soprettyvacant
Ciało mamy zwierzęce, lecz aspiracje boskie. (...) Hormony nasze produkują enzymy głodów nie do zaspokojenia, marzeń nie do zrealizowania, tęsknot nie do zagłuszenia. I ja w samym gąszczu, z wielką pustą głową, ze wzdętym sercem bez krwi, z rozrzedzoną duszą antymaterii. Zmęczony sobą i swoim czasem. Zmęczony ograniczeniem, niemocą, niepojmowaniem.
— Tadeusz Konwicki, Mała apokalipsa
Reposted frombylejaka bylejaka viasmutnazupa smutnazupa
soprettyvacant

(...) wiem
że musimy się pożegnać
raz na zawsze nie sposób wypić więcej

łez

smakują jak morze
rozmazują się emocje
na policzkach

— Kaja Kowalewska / Siła wyższa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl